Bielscy policjanci ujawnili mężczyznę, który wylewał nieczystości do przydrożnego rowu. Co najciekawsze, nie uważał swojego postępowania za niewłaściwe.

Fot: pixabay.com
We wtorek (17.01) funkcjonariusze bielskiej policji zostali poinformowani o tym, że mieszkaniec jednej z miejscowości w gminie Bielsk Podlaski wylewa nieczystości z przydomowego szamba do przydrożnego rowu.
Funkcjonariusze, którzy wybrali się na miejsce, potwierdzili fakt usuwania w ten sposób nieczystości przez 49-latka.
Mężczyzna był zdziwiony interwencją policjantów. Oświadczył, że chciał częściowo opróżnić swoje przydomowe szambo, gdyż było już pełne. Nie widział w swoim zachowaniu niczego niewłaściwego.
Policjanci mieli jednak na ten temat inne zdanie. Mężczyzna ze swojego postępowania będzie tłumaczył się przed sądem.
Monika Zysk
monika.zysk@bialystokonline.pl
monika.zysk@bialystokonline.pl